Stanęła na drodze Mela Gibsona. Dzień później nie miała już pracy

Mel Gibson publicznie chwali prezydenta Donalda Trumpa i został przez niego wskazany jako jeden z trzech aktorów mających na celu „uzdrowienie” Hollywood. Wygląda na to, że dobre stosunki z głową państwa przekładają się także na inne profity. „New York Times” opisał sprawę urzędniczki, która sprzeciwiła się przywróceniu jego prawa do noszenia broni i zapłaciła za to słoną cenę.

Artykuł pochodzi z Plejada i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.