W miniony weekend Sandra S ślubowała miłość swojemu ukochanemu. Znana z niewątpliwych atutów urody piosenkarka nawet nie zamierzała przymierzać skromnych sukienek. Stawiając na odważne stylizacje, udowodniła, że tego wieczoru królowa mogła być tylko jedna.
Artykuł pochodzi z Pudelek.pl i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.
