Marian Kociniak nie potrafił żyć bez ukochanej żony. Zmarł miesiąc po jej śmierci

„Ona zasłoniła mi świat. Przy niej inne kobiety traciły blask” – mówił Marian Kociniak o swojej żonie Grażynie. Poznali się, kiedy cierpiał po rozstaniu z Marią Wachowiak, która porzuciła go dla Gustawa Holoubka. Przeżyli razem ponad 50 lat. Po jej śmierci mówił najbliższym, że nie chce już żyć. Zmarł miesiąc później…

Artykuł pochodzi z Plejada i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.