Łukasz Kadziewicz był gościem Anny Lewandowskiej podczas czerwonego dywanu w „Pytaniu na śniadanie”. Dziennikarka porozmawiała z emerytowanym sportowcem o jego wzroście. Były siatkarz wyjawił, czy ponad dwa metry utrudniają mu życie codziennego. Na koniec zaskoczył wyznaniem. — Coś mi podpowiada, że będę zaglądał tu częściej — powiedział.
Artykuł pochodzi z Plejada i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.
