Garnitury podbijają czerwone dywany. Teresa Rosati mówi jasno: nie każdemu pasują

Media oszalały na punkcie Beaty Ścibakówny w garniturze. Aktorka wybrała komplet rodem z męskiej szafy na premierę filmu, w którym zagrał Jan Englert. Szerokie ramiona, krawat, a do tego szpilki — gwiazda wyglądała kobieco i olśniewająco. Co takiego jest w garniturach, że tak bardzo pokochały je kobiety? Wyjaśniła nam to Teresa Rosati.

Artykuł pochodzi z Plejada i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.