Wydawało się, że Drew Barrymore jest po prostu skazana na sukces. W końcu jej rodzina ma aktorskie tradycje od kilku pokoleń (aktorstwem parali się już jej pradziadkowie). I tak gwiazda pierwszy raz wystąpiła przed kamerą mając zaledwie… 11 miesięcy. Kariera w młodym wieku miała jednak także mroczną stronę. „Bywała w miejscach, które w tym wieku powinna znać jedynie z opowieści” — opowiadał potem w „Variety” Steven Spielberg, jej ojciec chrzestny.
Artykuł pochodzi z Plejada i tam też zapraszamy do zapoznania się z całą treścią.
