Więcej

    Mocne słowa Krychowiaka o Morawieckim. Premier mocno się zdziwi

    |

    POPULARNE DZIŚ

    Aferom po mundialu w Katarze nie ma końca. Zwłaszcza w kontekście reprezentacji Polski natrafiamy głównie na publikacje utrzymywane w negatywnym tonie. Paradoksalnie to nie piłkarze są wszystkiemu winni. Toksyczna atmosfera miała bowiem podłoże… polityczne. O czym bez ogródek mówi tuż po turnieju Grzegorz Krychowiak.

    Jeden z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy reprezentacji Polski nie gryzł się w język podczas najnowszego wywiadu, jakiego udzielił. Z pomocnikiem naszej drużyny narodowej udało się porozmawiać dziennikarzowi portalu Meczyki.pl.

    „Afera premiowa” jest już najprawdopodobniej znana każdemu, kto choćby w minimalnym stopniu śledzi w ostatnich dniach doniesienia medialne. Zarówno w sieci, jak i w mediach tradycyjnych i w telewizji. Jasne jest, że premier Mateusz Morawiecki obiecał piłkarzom premię w wysokości min. 30 mln zł do podziału, przed ich wylotem do Kataru. Nagroda za wykonanie „celu minimum” miała zostać wypłacona ze środków państwowych. Pod warunkiem, że naszej reprezentacji uda się wyjść z grupy.

    Mocne słowa Grzegorza Krychowiaka o Morawieckim

    Drużyna cel osiągnęła. Rząd szybko jednak wycofał się ze swojej deklaracji. Przede wszystkim dostało się piłkarzom, których spora część opinii publicznej posądziła o pazerność. Bo przecież zarabiają ogromne pieniądze w klubach. Okazuje się jednak, że – jak w rzeczonym wywiadzie relacjonuje Grzegorz Krychowiak – większość reprezentantów nie chciała przyjąć publicznych pieniędzy. – Będzie z tego syf – mieli mówić między sobą.

    Co więcej, Krychowiak niemal wprost posądził Mateusza Morawieckiego o doszczętne zrujnowanie atmosfery wewnątrz reprezentacji Polski. – Naprawdę nie rozumiem, dlaczego to my musimy się tłumaczyć. Stworzono gigantyczne zamieszanie. […] Wrzucono nam granat do szatni i zamknięto drzwi. Skończyło się dużym wybuchem i zniszczyło wszystko to, co udało się osiągnąć w Katarze – mówił „Meczykom” zdegustowany Krychowiak.

    Czyżby to właśnie osobliwa inicjatywa szefa polskiego rządu była zarzewiem konfliktów i tarć wewnątrz reprezentacji narodowej? Bo to właśnie wynika z słów podstawowego zawodnika drużyny. – Szambo wybiło, a my je sprzątamy – mówi Grzegorz Krychowiak.

    Redakcja SPRESS poleca również:

    Wybrane dla ciebie